Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder matujący. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą puder matujący. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 lipca 2012

fixujemy i matujemy!

No cóż Pan Bóg pokarał mnie tłustą cerą i niestety, ale moim sporym problem jest świecąca się skóra.
Wypróbowałam wiele pudrów: sypkich, w kamieniu i nic!
Moja twarz zaraz znowu się świeciła.
Aż do czasu, gdy przez przypadek w Naturze wpadł mi w rączki transparentny sypki puder utrwalający z Essence (fix&matte!).
Cóż jest to mój pierwszy puder transparentny i stał się moją kosmetyczną gwiazdką.





Zacznę od rzeczy przyjemnych, czyli od plusów:

-cena kosztuje 15 zł za 15,5g produktu
-naprawdę matuje, po nim moja buzia nie świeci się przez cały dzień
-wydajny, już odrobina wystarczy by pokryć całą buźkę 
-trwałość, nie znika z twarzy w nie wyjaśnionych okolicznościach po 5 minutach
-nie wysusza
-skóra po nim jest gładziutka
-nie zatyka porów, ani troszeczkę, a u mnie wiele pudrów niestety to robiło
-nie osypuje się






A teraz trochę jego wad, żeby nie było tak wspaniale:
jest ciężko dostępny, przynajmniej ja go rzadko widuje na półkach
-ma bardzo nie praktyczne opakowanie, z którego wielokrotnie mi się wysypał




I to by było na tyle, jak na razie gości w mojej kosmetyczce i brutalnie wykorzystuje go codziennie!

Nie daję mu odpocząć(sadystka ze mnie).
A wy jakie macie sposoby na nie świecenie się?

Puder możesz kupić TUTAJ