poniedziałek, 13 sierpnia 2012

MIYO OMG! Eyeshadows Lovely Lucy No 43

Dzisiaj przychodzę do Was z produktem firmy MIYO o której naczytałam się tyle dobrych rzeczy, że nie mogłam nie kupić jakiegoś ich produktu.

I co wybrałam?

Przepiękny granat który machał do mnie z półeczki i krzyczał: "Weź mnie, weź mnie"

I tak o to w moim skromnym zbiorze cienie zawitał cień 
Lovely Lucy No43



Kolor jest wspaniały na zdjęciach słabo widać jego intensywność.
W pełni zgadam się z innymi pozytywnymi opiniami na jego temat.

Nie osypuję się.

Długo utrzymuję się na powiekach.

Na powiece daję piękny, intensywny kolor.




Niestety jak wiadomo granatami dość ciężko się posługuję, więc ja jako laik muszę jeszcze poćwiczyć zanim wyjdzie mi coś przyzwoitego.

Ale nie zrażam się, kolor jest cudowny i nauczę się nim zgrabnie posługiwać.

Cena: 5zł /3g





Oczywiście będzie mi bardzo miło jeśli coś mi tam podpowiecie ;)


xoxo

Ev.
Share:

11 komentarzy:

  1. kolorek jest orzesliczny na powiece wyglada lekko wrzosowo... cudo....

    OdpowiedzUsuń
  2. na powiece kolor wyszedł fioletowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mam dostępu do tej firmy.
    A co byś powiedziała na eyeliner tym kolorkiem? 1 kropla do oczu, zmixuj nieco cienia i nakładaj cienką kreseczke;D Jestem ciekawa jak ten kolorek wówczas by wyglądał ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. kolor ładny, ale na oczku widzę prześwity, staraj się nakładać cień ta, żeby ich nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomina mi mój fiolet z Catrice- podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ładny odcien

    obserwujemy? ja już tak!

    http://joannaandcosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny, ale wolałabym troszkę ciemniejszy:)!

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie pięknie iskrzą :)

    OdpowiedzUsuń