wtorek, 10 września 2013

kosmetyczne nowości!

Cześć Kochane!

Dzisiaj post chwalipięty, nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam oglądać takie posty na innych blogach więc u siebie też pokazuję, co ostatnio wpadło w moje łapki, tak więc zapraszam do oglądania!


Na pierwszy ogień idzie prezent od mojego M. zadziwia mnie to, że mój facet naprawdę zawsze umie trafić w mój gust. A co tu mamy?




  • Paletka Lancome Murmures du desert 205
  • China Glaze Light my tiki
  • Sally Hansen odżywka Diamond Strenght
  • Sally Hansen complete salon manicure: 450 Fairy Teal, 470 Purple Pulse, 240 Choco-Latte
  • Mój ulubiony zapach z Playboya Play it sexy...

A teraz przepiękny cień z Miyo o nazwie Champagne, nawet nie wyobrażacie sobie ile czasu szukałam takiego kolorku, a tu natrafiłam na niego zupełnie przez przypadek wpadając na chwilę do drogerii Jasmin po pastę do zębów! Piękny prawda?




A teraz piękny intensywny fiolet z Essence z numerkiem 132 break trought.



I zostając przy Essence w końcu dorwałam osławiony matujący balsam do ust Stay matt w kolorze 01 Velvet Rose i mogę Was zdradzić, że naprawdę nie wiem o co tyle szumu. 


A na sam koniec żelowy eyeliner z Maybelline mam nadzieję, że będę z niego zadowolona!






To by było na tyle. Miałyście coś z tych maleństw?
Co chcecie zobaczyć jako pierwsze?


Buziaki
Ev.




Share:

14 komentarzy:

  1. napisz o tym eyelinerze tez mam na niego oko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa czy się sprawdził :)

      Usuń
  2. Mam ten odcień Miyo, faktycznie jest ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sliczny ten fiolet z Essence :D:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cien z Miyo super. A Twoj facet jeszcze lepszy. Zazdroszcze. Moj ostatnio nie chce.mnie rozpieszczac.

    OdpowiedzUsuń
  5. lakier piękny i o błyszczyku też dobrego wiele słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jestem bardzo ciekawa tej odżywki do paznokci Sally Hansen. Miałam kiedyś miracle cure i byłam bardzo zadowolona, ciekawe jak ta się spisze:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne nabytki :D
    Cień ma piękny kolor :)
    Niestety nie miałam nic z Twoich maleństw :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne kolorki lakierów. Lubię te z Sally Hansen, bo długo się trzymają.

    Pozdrawiam,
    Sol

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie kończy mi się mgiełka z PLAYBOYA o tym samym zapachu! Uwielbiałam ją! :) I prawdopodobnie znów się w nią zaopatrzę.

    OdpowiedzUsuń
  10. mam ten eyeliner Maybelline i jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa eyelinera, a dokładniej jego pędzelka więc czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń