poniedziałek, 6 maja 2013

FEG opinia po kuracji

Hey Ho!

Dzisiaj w końcu postanowiłam pokazać Wam efekt po kuracji odżywką FEG.
Jak myślicie są efekty?
Zapraszam do czytania!



Cóż muszę przyznać , ze natura rzęs mi poskąpiła. Tak więc trzeba się jakoś ratować i tutaj z pomocą przyszła mi ta właśnie odzywka. Niby taka mała, niepozorna odżywka,a tak potrafi ucieszyć. Co prawda firanek dalej nie ma, ale efekt jest zdecydowanie widoczny. No nie powiem chciałabym jeszcze dłuższe, taki ze mnie chciwy babsztyl, ale póki  co takim efektem się zadowolę.







Co mogę powiedzieć o samej odżywce?
Przyjemnie się nakłada, chociaż po pierwszej aplikacji obudziłam się z popękanymi naczynkami w oku, ale to tylko przez swoją głupotę, ponieważ za dużo jej nałożyłam. Producent pisze, że możliwe jest z ciemnienie skóry przy linii rzęs ja nic takiego nie zauważyłam i dobrze!
Jednym słowem produkt całkiem fajny.



Ocena 6/6

Czy kupię ponownie?
Hmmm póki co jestem zadowolona z rzęs i będę się nimi opiekować pomadkowym sposobem, zobaczymy co z tego wyjdzie!   

Przed:

Po:




Nie wstawiłam zdjęć bez tuszu, bo niestety ostrość w aparacie zawodzi i rzęsy są praktycznie nie widoczne.

Widać efekty?

Pozdrawiam
Ev.
Share:

6 komentarzy:

  1. Masz ładne rzęsy;) mnie jakoś takie odżywki nie przekonują. No i staram się oszczędzać na wakacje i kupować minimum kosmetyczne;)

    Zapraszam do siebie na nowego posta:
    http://basia86-naturalnie.blogspot.com/2013/05/jak-dorobic-na-wakacje-majac-bloga.html

    Bardzo fajny blog;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. widac ;> ale ci zagęściło ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne rzęsy, są efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. sa dluzsze!!! pozdrawiam agata

    OdpowiedzUsuń