wtorek, 23 października 2012

Brązowy dzienniaczek

Cześć Dziewczyny!

Dzisiaj taki zwyczajny makijaż, który najczęściej towarzyszy mi w ciągu dnia.
Najlepiej czuję się w brązach, więc one najczęściej u mnie goszczą.

Jest delikatny i nie rzuca się mocno w oczy.




Do makijaży użyłam:
paletki luigi
maskary one  by one
paletki Rimmel
sypkiego złotego cienia z Avonu
eyelinera w płynie z Wibo

Na zdjęciach widać mój stary kolor włosów, więc teraz w pełni możecie zobaczyć różnice. Który Wam się bardziej podoba?

A już jutro paczkowy post, będzie co oglądać :P

Pozdrawiam
Ev.
Share:

5 komentarzy:

  1. no pewnie, na co dzień najlepiej naturalnie :) mi jakoś o 6 rano nie chce się czarować super wyraźnego i mocnego make-up'u ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Robisz postępy w malowaniu kresek :)

    OdpowiedzUsuń